W restauracji włoskiej La Vita wczoraj też było " chorwacko ", chłopaki tak trąbili, że Iza prawie ogłuchła...hihi, no cóż w takim dniu trzeba Im wybaczyć.
Pomimo hałasu jak zwykle w La Vita spędziłyśmy miło czas. Uwielbiam siedzieć nad Motławą więc cieszę się, że trzecie i najmłodsze dziecko z tej sieci restauracji ( pierwsza ruszyła na ul. Abrahama 80-86, druga na ul. Bohaterów Monte Casino 63 ) powstała właśnie nad Motławą.
W tym samym czasie bylismy w Gd, trzeba bylo dzwonic :( Robertoo
OdpowiedzUsuńTrzeba było dzwonić Roberto !!!!!
UsuńHealthy eating Julia..no chips hihi. From Jonathan :)
OdpowiedzUsuńSometimes I have to Jonathan...hihi
Usuń