wtorek, 4 grudnia 2012

Idea nr 12


Strój jako narzędzie protestu.

Po co krzyczeć, jeśli można wyrazić coś za pomocą stroju, wywierając nie mniejsze ( a może nawet większe? ) wrażenie ?
Taki pogląd zapoczątkowały sufrażystki, uczestnicząc w demonstracjach i nosząc kolory demonstracyjne: biel na znak czystości, zieleń oznaczającą nadzieję i fiolet reprezentujący godność.





Fryzurę afro początkowo nosili członkowie ruchu Afroamerykanów.  Angela Davis, afroamerykańska działaczka, swoją fryzurą manifestowała wsparcie dla walki o równość rasową.


Ruch hipisowski narodził się jako reakcja na wojnę w Wietnamie. Luźne, wielowarstwowe, wzorzyste stroje nosiło wówczas wiele osób.

Jans Joplin

Katharine Hamnet rozpoczęła kolejny odzieżowy protest w 1984 roku, wprowadzając na rynek kolekcję Choose Life, w skład której wchodziły T-shirty z odważnymi nadrukami dotyczącymi pokoju na świecie i ochrony środowiska. Hamnet dała początek modzie na koszulki ze sloganami.


Protest można także wyrazić decyzję o nienoszeniu czegoś.  PETA, organizacja na rzecz etycznego traktowania zwierząt, zasłynęła bardzo głośnymi i kontrowersyjnymi kampaniami, np. pojawiały się w nich gwiazdy fotografowane nago z napisem " Wolę chodzić nago niż w futrze ".

Polka Joanna Krupa w międzynarodowej kampanii

  Inny przykład to Joanna namawiająca do adopcji zwierząt, a nie do ich kupna.



Moda stała się ogólnie przyjętym nośnikiem protestu - czy to poprzez  ubranie, czy jego brak.
 Jest to nośnik sugestywny i co bardzo ważne, ogólnodostępny.

źródło : Harriet Worsley " 100 idei, które zmieniły modę "

3 komentarze:

  1. Ciekawy temat. Widzę tu jednak problem z kampanią Peta, która jest strasznie kiczowa. Nie wiem, czy to był najlepszy pomysł, żeby trafić do ludzi. Wydaje mi się, że te plakaty z jednej strony skupiają uwagę na modelce, a nie temacie, a z drugiej mogą zginąć w natłoku podobnych obrazów, reklamujących zgoła inne treści :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje odczucia na temat tej kampanii...szum był przez 5 min z powodu tego,że dziewczyny się porozbierały. Patrząc teraz na plakat widzę podobnie jak ty...raczej modelkę niż to żeby nie nosić futer.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.