środa, 2 stycznia 2013

Światowe Domy Mody






Alexander McQueen, a właściwie Lee Alexander McQueen, urodził się 17 marca 1969 roku w East End. Był jednym z najbardziej znanych, cenionych i szokujących projektantów na świecie. Wizjoner, prowokator. Twierdził : „Musisz dokładnie znać zasady, żeby je łamać”. Jak zawsze w przypadku największych, za genialną sztuką chowała się bolesna egzystencja.


 Przyszły projektant był najmłodszym dzieckiem Joyce i Ronalda McQueenów – nauczycielki i londyńskiego taksówkarza. Miał trzy siostry i dwóch braci. Już w wieku 16 lat rzucił szkołę. To matka doradziła mu, żeby zgłosił się na praktyki do londyńskiej pracowni Anderson & Sheppard na Savile Row,
ulicy słynącej z najlepszych pracowni krawieckich w Europie.
O dzieciństwie mówił niechętnie. „Nieraz cierpiałem, widząc, jak ojciec prał moje siostry na kwaśne jabłko” zwierzył się. Umiał im pomóc tylko w jeden sposób- szyjąc dla nich ubrania.
W którymś wywiadzie powiedział zresztą, że jego ubrania „ mają chronić ludzi ” i że „ są jak zbroja ”.
Kolejne doświadczenia zawodowe zdobywał w Gieves & Hawkes, firmie Angels and Bermans szyjącej kostiumy teatralne, a także pracował z projektantami Koji Tatsuno w Londynie i Romeo Giglim w Mediolanie.  Potwierdzeniem jego wyjątkowych zdolności miały być studia w londyńskim Central St. Martins College of Art, które ukończył w latach 90. ubiegłego wieku.
Jego kolekcję dyplomową kupiła wpływowa stylistka Isabella Blow, która postanowiła zająć się karierą absolwenta. To ona namówiła go, by zmienił imię z Lee na drugie - Alexander i ona pomogła mu w osiągnięciu sukcesu.W 1996 roku został uznany za Najlepszego Projektanta Roku i był najmłodszym kreatorem, który otrzymał ten tytuł. 


W 1996 roku został głównym projektantem Givenchy, zastępując Johna Galliano i pracował tam do marca 2001. Niestety odmienna stylistka i wyczucie estetyki od tej, jaką reprezentuje francuska marka, zmusiła projektanta do opuszczenia Givenchy i tworzenia (w końcu!) pod własnym nazwiskiem. Niezależność wyszła McQueen'owi na dobre.
W 2000 roku koncern Gucci Group wykupił część udziałów domu mody Alexandra McQueena, pozostawiając go na stanowisku dyrektora kreatywnego.
Jego projekty były szokujące i niebanalne. Warto wspomnieć o kolekcji zainspirowanej Atlantydą, w której zaprezentowano niebotycznie wysokie buty.



 Lady Gaga w butach McQuenna



 Inne przykłady projektów:










 Popularne torebki-puzderka:


11 lutego 2010 roku świat mody obiegła wstrząsająca wiadomość o śmierci Alexandra McQueena. Miał 40 lat. Odszedł u szczytu sławy i możliwości, a może nawet chwilę wcześniej. Wszystko, co najlepsze, było jeszcze przed nim.  Powiesił się na pasku od spodni, jego gosposia znalazła go rano w jego szafie. Śledztwo wykazało, że było to samobójstwo i że przed śmiercią McQueen brał kokainę, środki nasenne i uspakajające oraz że miał nadgarstki pocięte sztyletem i tasakiem do mięsa. Mówi się, że popełnił samobójstwo z powodu śmierci matki. Odeszła dziewięć dni wcześniej. McQueena to załamało. Był silnie z nią związany, dedykował jej wiele swoich projektów. Wcześniej odszedł od niego kochanek (Alexander był homoseksualistą), zostawiając wytatuowane na ramieniu imię i masę gorzkich wspomnień. McQueen mówił : "Świat mody, jest najbardziej samotnym miejscem na ziemi."
Po śmierci McQueena kierowanie marką przejęła Sarah Burton, która współpracowała z projektantem przez 14 lat. Zaprojektowała suknię ślubną dla Kate Middleton. 

Kocham projekty Aleksandra McQueena!




1 komentarz:

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.