środa, 6 czerwca 2012

Konopia

Przeczytałam w majowym numerze "Fokusa" artykuł dotyczący marihuany. Nigdy się jakoś tym nie interesowałam ponieważ nie jestem jej zwolenniczką. Jednak trochę ciekawych rzeczy się dowiedziałam.
Czy wiecie, ze do końca XIX wieku konopie były tak ważne dla gospodarki jak dziś ropa naftowa. Mogliśmy z nich uzyskiwać takie surowce jak papier, leki, materiały budowlane, kosmetyki, oleje przemysłowe, pasze.
Wtedy świat opierał się na systemie węglowodanowym,  w którym wszelkie włókna, paliwa i leki zaspokajające potrzeby człowieka były wytwarzane w procesie fotosyntezy, w której energia słoneczna była wykorzystywana do łącze­nia dwutlenku węgla i wody w celulozę, podstawowy materiał budowlany świata natury. Później większość zostało zastąpione przemysłem opartym na wydobyciu węgla i ropy.
Gdybyśmy wytwarzali papier z konopii ile miliardów drzew byśmy uchronili ? Lekarstwa - liście i kwiaty konopii mają działanie uspokajające i przeciwbólowe. Potwierdzone naukowo pozytywne działania marihuany w wielu chorobach m.in. stwardnienie rozsiane, jaskra.
Jak to jest możliwe, ze skoro konopia ma tyle właściwości to dlaczego nie jest hodowana i przetwarzana. Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę...
W " Fokusie" przeczytałam jeszcze, że przedawkowanie marihuany nie jest prawie możliwe (potrzeba 800 jointow, aby zabić człowieka a i tak wtedy nie umrze od THC tylko od zatrucia węglem).
 Na zakończenie przytoczę Wam jeszcze ofiary śmiertelne w USA każdego roku : 85000 alkohol
18675 leki na receptę
7600 aspiryna/ibuprofen
5800 kofeina
2390 kokaina
 2147 heroina
0 marihuana
Zastanawiające to wszystko...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.